Napisane przez: lechu8 | styczeń 27, 2009

Gorzkie żale

Dziś będzie przymulaście, znaczy się z pretensjami ;-)

Po pierwsze primo – Lechu obiecał pochwalić się swoim prezentem urodzinowym na łamach blogasa a tego nie zrobił – to raz :D

Gorzki żal number two – im więcej studiuję tym większe mam poczucie pustki we łbie. Tzn. cały czas mam wrażenie, że tych ciekawych rzeczy, które chciałbym wiedzieć jest tyle, że chyba nigdy nie zdołam ich przyswoić (w sumie ma to sens). Najlepszy przykład – film, kino – mam takie tyły w klasyce kina, że normalnie aż mi wstyd czasem na zajęciach siedzieć. Ale nadrabiam, spoko, może nie będzie tak źle. Zwłaszcza, że moje zafascynowanie filmoznawstwem rośnie z każdym kolejnym zjazdem na uczelni.

Trzeci żal to chwilowa frustracja forumowa, czyli przesyt, przeżarcie forami dyskusyjnymi. Dlatego póki co ograniczam na nich swoją działalność. Na jak długo – no idea.

Żal czwarty mam nadzieję, że zniknie z mej głowy za jakiś tydzień – bo to przeprowadzka, która się już ciągnie chyba czwarty tydzień…sporo rzeczy już w pudłach, nic nie mogę znaleźć, z kompem i całym majdanem muszę się gnieść na jednym małym biurku (nawet człowiek nie ma jak zjeść posiłku przy kompie ;-) ). Najchętniej to już bym rezydował w “nowym” mieszkaniu, no ale błyskiem ciupagi to se ne da pane Havranku.

Niniejszym się wyłączam.
Ament.

PS
Aha – mam do wydania szafko-kredens (lata 50te) – nawet za friko. Jakby ktoś był zainteresowany, to niech da znać to podeślę foty.


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie